Dota Underlords

Polski portal poświęcony grze Dota Underlords

Felietony

O Protoprzepustce słów kilka – Felieton

Zauważyłem, że całkiem spora część społeczności zawiodła się jeśli chodzi o Protoprzepustkę Bitewną. Nie chodzi nawet o samą jej zawartość, ale o szybkość zdobywania poziomów i – co za tym idzie – nagród.

Jak każdy pewnie zauważył – Protoprzepustka zawiera 25 poziomów a zdobycie każdego nagradza nas innym przedmiotem. W porównaniu do Battle Passów z innych gier jest to raczej mało – gry takie jak Apex: Legends czy Fortnite mają po 100 leveli i 100 różnych przedmiotów do zdobycia.

A zauważyć trzeba, że w takich grach sezony trwają około 3 miesięcy. W Docie Underlords nie mamy co prawda podanej oficjalnej daty zakończenia się Sezonu Beta, ale można śmiało przyjąć, że również będzie trwać jeszcze co najmniej 3 miesiące.

Logicznym więc wydaje się, zdobywanie poszczególnych poziomów powinno trwać cztery razy dłużej niż w takim Fortnite czy Apex.

Faktem jest, że nie każdy gracz ma do dyspozycji 2-3 godziny, które czasem są potrzebne do wykonania dziennych zadań. Ale też faktem jest, że nagrody za ostatnie poziomy stworzone są dla hardcorowych graczy, którzy też chcą pokazać innym graczom ile czasu zainwestowali w grę. Jeśli jesteś casualowym graczem to być może ostatnie nagrody za Battle Pass nie są dla Ciebie.

Najpewniej Przepustka Bojowa Sezonu 1 będzie zawierać 100 poziomów, które to poziomu będą zdobywać się szybciej niż te z Protoprzepustki, ale wraz ze zwiększoną ilością przedmiotów przyjdzie większa cena, która nie będzie już wynosiła okrągłego 0 zł.

Osoby, które codziennie wykonywać będą zadania i nie zagrają żadnych meczy ponad te, wymagane do ich ukończenia powinny osiągnąć maksymalny poziom w mniej niż 2 miesiące. Osoby, które grają rzadziej będą więc miało około miesiąca, prawdopodobnie nawet więcej, na nadrobienie swoich zaległości.

Można narzekać na zawartość przepustki, gdyż to czy się nam ona podoba to kwestia indywidualna. Nie potrafię jednak zrozumieć osób narzekających na tempo zdobywania kolejnych przedmiotów.

Zaznaczam, że powyższy felieton przedstawia tylko subiektywne odczucia autora i masz pełne prawo, by się ze mną nie zgadzać. W takim wypadku zachęcam do komentowania tego artykułu .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witaj! Nasza strona korzysta z plików Cookies. Strona korzysta z profilowanych reklam udostępnianych przez firmę Google. Aby kontynuować musisz wyrazić swoją zgodę. Dowiedz się więcej.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close